PRZYJACIELE - Martyna 11 latek mam (danonek1999 {at} tlen.pl) caly wiersz macie i sie cieszcie jak ja chcialam to sobie musialam sama napisac!!!
Zajączek jeden młody,
Korzystając z swobody,
Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie,
Z każdym w zgodzie.
A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i mily,
Bardzo go inne zwierzęta lubiły.
I on też, używając wszystkiego z weselem,
Wszystkich był przyjacielem.
Raz gdy wyszedł w świtanie i bujał po łące,
Słyszy przerażające
Głosy trąb, psów szczekanie, trzask wielki po lesie.
Stanął… Słucha… Dziwuje się…
A gdy się coraz zbliżał ów hałas, wrzask srogi,
Zając w nogi.
Wspojźrzy się poza siebie: aż tu psy i strzelce!
Strwożon wielce,
Przecież wpadł na drogę, od psów się oddalił.
Spotkał konia, prosi go, iżby się użalił:
„Weź mnie na grzbiet i unieś!” – Koń na to: „Nie mogę,
Ale od innych pewną będziesz miał załogę”.
Jakoż wół się nadarzył. – „Ratuj przyjacielu!”
Wół na to: „Takich jak ja zapewne niewielu
Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie.
Jałowica na mnie czeka niedługo zabawię.
A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże”.
Kozieł: „ Żal mi cię, niebożę!
Ale grzbietu ci nie dam: twardy, nie dogodzi;
Oto wełniasta owca niedaleko chodzi,
Będzie ci miętko siedzieć…” Owca rzecze:
„ Ja nie przeczę,
Ale choć cię uniosę pomiędzy manowce,
Psy dogonią i zjedzą zająca i owcę;
Udaj się do cielęcia, które się tu pasie”.
„ Jak ja ciebie mam wziąć na się,
Kiedy starsi nie wzięli” – ciele na to rzekło
I uciekło.
Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.
[[bez blednie]]
PRZYJACIELE - ana () jest to fajna bajka podoba mi sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PRZYJACIELE - dajcie () dlugie bardzo dluge
PRZYJACIELE - JAa () ejj kto napisze cała cześć tej bajki plis :D:D
PRZYJACIELE - karolcia () a ja musze się nauczyć w 3 dni
PRZYJACIELE - karolcia () ja musze tej bajki nuczyć się na pamięć może się nie naucze niewiwm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
PRZYJACIELE - ds (azkm {at} .o2.pl) co za szizes
PRZYJACIELE - Daniel (dankoc {at} wp.pl) fajne ale długie ja sie tego miałem nauczyć w 1 dzień
Przyjaciele - Angelka 10 lat () zajączek jeden młody korzystając z swobody pasł się trawką i ziółkami w polu i ogrodzi. z każdym w zgodzie a że był bardzo grzeczny rozkoszny i miły bardzo go tam zwierzęta lubiły. I on też używając wszystkiego z weselem wszystkich był przyjacielem . Raz
gdy wyszedł w świtaniu i bujał po łące. Słyszy przerażające głosy trąb psów szczekanie wielki trzask po lesie. Stanął słucha dziwuje się... A gdy coraz bardziej zbliżał ów hałasu, wrzask srogi zając w nogi. Spojrzy poza siebie: aż tu psy i strzelce strwożon wielce. Przecież wypadł już na drogę od psów się oddalił. Spotkał konia prosi iżby się użalił : \" Weź mnie na grzbiet i unieś!\"- Koń na to : \"nie mogę ale od innych pewną będziesz miał załogę. Jakoż wół się nadarzył Ratuj przyjacielu wół na to takich jak ja zapewne nie wielu znajdziesz ale poczekaj i ukryj się w trawie. Jałowica mnie czeka niedługo zabawię. a tym czasem masz kozła co dopomoże. Kozieł Żal mi ciebie nieboże ale ci grzbietu nie dam twardy nie dogodzi. o to wełnista owca nie daleko chodzi, będzie ci miękko siedzieć... Owca rzecze ja nie przeczę. Ale choć uniosę między manowce, Psy dogonią i zjedzą zająca i owcę. U daj się do cielęcia które się tu pasie. Jak ja ciebie mam wziąć na się kiedy starsi nie wzięli. Cielę na to rzekło i uciekło. Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły. wśród serdecznych przyjacół psy zająca zjadły,
PRZYJACIELE - Angelka () Jak ktoś chce dalszą część bajki to mogę napisać.
.:: top ::.
Copyright krasicki.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska współpraca • autorzy • kontakt